Słuchajcie, wczoraj był konkurs na fb dotyczący adminki/admina na jednej z stron -> https://www.facebook.com/pages/Nie-wiem-jak-Ci-pom%C3%B3c-ale-mog%C4%99-Ci%C4%99-mocno-przytuli%C4%87-i-nigdy-nie-pu%C5%9Bci%C4%87-/490840864281144
No i wygrałam, na razie próbny tydzień, ale jak tylko mnie zapiszą będziemy szaleć :*
Łączna liczba wyświetleń
czwartek, 28 lutego 2013
środa, 27 lutego 2013
Nie, no jutro szkoła.
No hejo. : c
To co, koniec leniuchowania jutro do szkoły, rekolekcje się skończyły i trzeba iśc do szkoły. Lekcje, testy idt. To mnie wykończy. Sorki, ale dzisiaj ten post i zmiana wyglądu. Nic nie zaktułalizuje.
To co, koniec leniuchowania jutro do szkoły, rekolekcje się skończyły i trzeba iśc do szkoły. Lekcje, testy idt. To mnie wykończy. Sorki, ale dzisiaj ten post i zmiana wyglądu. Nic nie zaktułalizuje.
wtorek, 26 lutego 2013
Małe blogowe święto. : 3
Dafug? Co? Nie moge uwieżyć właśnym oczom. Jest tu ponad 60 wejść. Z tej okazji hy hy. Może coś wymyślimy. Tylko co. : 3 Nowy zajebiaszczy wygląd...nie, Co by tu... piszczcie pod tym postem jaki macie pomysł.
Konkurs. : 3
Hy hy. Ponieważ mam coraz więcej książek. O konkursie. Powiem tak. Nagrodą będzie rysunek z okładką książki która wygrała na moim blogu. : 3 Wiedz radze dużo czytać. Ankieta pojawi się około 10.03 : 3
Yhh... : /
No hej. : c Mam problem z pewną osobą. W sumie z dwoma. Ale to moja sprawa pisze, hmm..sama nie wiem. xD
_______________________________________________________________________-
Dzisiaj będzie dalszy ciąg ,,Zapomnianej'' dla: Melly. : 3
_______________________________________________________________________-
Dzisiaj będzie dalszy ciąg ,,Zapomnianej'' dla: Melly. : 3
poniedziałek, 25 lutego 2013
Za oknem
Za oknem.
Wstałam przetarłam oczy. Kot mruczał mi nad uchem. Coś dziwnie pachniało w moim pokoju.Zeszłam do kuchni mamy nie było telefon leżał na blacie. Postanowiłam jej poszukać. Krzyczałam, ale nikt się nie odzywał. Przestraszyłam się. Założyłam sweter i ciemnie podarte jeansowe rurki. Nie miałam czasu karmić kota. Musiałam poszukać mamy. No, ale on tak miauczał.
Chwilke po tym jak kot zjadł. Wziełam klucze od domu i telefon w rękę. Wsiadłam do autobusu i pojechałam do pracy mamy. Ale tam hm..mamy nie było i nikt nie wiedział gdzie ona jest MASAKRA wręcz.
________________________________________________________________________________
Chwilke po tym jak kot zjadł. Wziełam klucze od domu i telefon w rękę. Wsiadłam do autobusu i pojechałam do pracy mamy. Ale tam hm..mamy nie było i nikt nie wiedział gdzie ona jest MASAKRA wręcz.
________________________________________________________________________________
Uhuhuhuhuuu..♥
Nowinki.♥
No to tak jak będzie na blogu więcej książek zrobie konkurs. Wypełnicie sobie ankietę na temat książki, która wam się podoba. O nagrodach pomyśle.
Zapomniana
Zapomniana
Rozdział 1
Cześć ja mam
na imię Sara mam 15 lat i spotkało mnię nieszczęście .Napiszę o nim potem .
Wiedz tak jeżdżę na rolkach prawie wszędzie . Wszyscy mówią ,że jestem
sketjówką ,ale to oczywiście nie prawda bo nią nie jestem . Kocham wręcz konie
nawet moja babcia miała kiedyś ,ale koń zdechł ,a potem babcia zachorowała i
tez umarła. Jestem blondynką .Mam niebieskie oczy i wręcz kocham fioletowy kolor
. Ubieram się w to co modne ,a wiem co modne dzięki gazecie ,,BRAVO''. Moja
mama ma na imię Dakota .Pracuję w szpitalu dla zwierząt tata ma na imię Johny i
no właśnie i ... nie poznałam go umarł jak jeszcze się nie urodziłam . Teraz
została mi mama i moja starsza siostra Żanet. Ma ona 17 lat i bardzo dobrze się
z nią dogaduję.A co z tym nie szczęściem trudno mi o tym powiedzieć ,ale cóż no
jak już zaczełam to skończę. Nasz dom został podpalony i teraz razem z mamą i
siostrą nie mamy gdzie mieszkać na razie mieszkamy u koleżanki naszej mamy z
pracy ,która strasznie nie lubi mnie i Żanet.My też jej nie lubimy ,ale no
trudno czasami tak bywa .Jakoś musimy to wytrzymać mama ma teraz jeszcze jedna
pracę mianowicie sprzedaję owoce i warzywa w małym kiosku w centrum miasta w ,którym
mieszkamy .Ja wyprowadzam psa naszej dawnej sąsiadki ,która zamieszkała razem z
córką . A moja siostra cały czas siedzi w necie i próbuje znaleźć mieszkanie do
wynajęcia . Teraz jestem w drodze do domu byłam przed chwilą w szkole.
-Mamo już
wróciłam !
-Nie dżyj tej
mordy rozpuszczony bachoże -Ocho odezwała się jedza
-Tylko nie
bachoże wiesz ,że moja mama się o wszystkim dowie .
-Dobra ,ale
wiesz o tym ,że w takim razie was z tąd wyżucę?-uuuj nie dobrze ,ale może nawet
i lepiej bo ja nie chce mieszkać z tą jedzowatą strą baba ,która nawet nie wie
co to jest lustro bo ubiera się jak by była ślepa.
-Mam to gdzieś
starczy nam pieniędzy żeby wynająć jakąś małą kawalerkę będziemy spały w jednym
pokoju wcale nie będzie tak strasznie i wcalę cię tam matka nie zaprosi
.Jedzowata sz***o.
-Piękne
słownictwo moja doga .Nie myśl ,że mama się o tym nie dowie.
-Pfff mama
pozwala mi tak mówić.
-Nie pfff
tylko przepraszam marsz do siebie bo mama się dowie .
O tak jeszcze
tego brakuje żeby mama się dowiedziała jak się odzywam do tej staruchy . Ale
dobra nie ważne w sumie to już mi przeszło . Tak wsumie to ja bym ja polubiła
,ale ona nie lubi mnie więdz ja sie odpłacam tym samym prawda ? Okej ide do
siedzie mam mase pracy domowej .
-puk.puk -
Żanett jesteś już?
- Tak taaak jestemmm
- odezwała przeciągając - och och ach ach mmmm ach
-Co ty tam
robisz ?- zapytałam bo mnie to zastanawiało wsumie ona i (...)A zresztą nie
ważne .
-Nic jaaa
tylkooo mmm ..... udezyłam się w noge - akurat jakoś trudna mi w to uwieżyć
-Aha tylko jak
robisz wiesz co to ja nikomu o tym nie powiem tylko wiesz o tym ,że starucha
jest w domu .?
- Co ? Ona
jest w domu ? Nie możliwe- Nachwile przerwała i zaczeła szurać ubraniami i
słyszałam jakiś znajom głos jej kolegi ze szkoły .
- Już ubrana .
To jest Marek chodze z nim razem do klasy .
- Cześć mam na
imię Sarra . Miło mi .
-Mi też saro
-usmiechnoł się do mnie uroczo i puścił oczko
- Marek lepjej
idż bo jak staruch się dowie ,że tu byłeś do Żanett bedzie miała z nią do
czynienia ,a tego byśmy raczej wszyscy nie chcieli .
-Spokoo i tak
juz musze iśc nasze lekcjię się już skończyły.
- Kochanie
wyjdziesz przez okno ?
- Jasne
Yyy ona jest
żałośna kto mówi kochanie swojemu chlopakowi w wieku 17 lat ? Ale wsumie ten
Marek jest całkiem słodki . Może to mrugnięcie coś znaczyło . Niee ,ale
chociasz . W sumie jak by zerwał z Żancia miała bym do siebie żal . Ale gdyby
nie chodzili mogła bym . Chociasz pewnie wiedząc ,że się znają nie zrobiła bym
tak .
- PUK! PUK!
- Kto ?
- To ja mama .
- Proszę wejdź
- Słyszałam ,że
zabluźniłaś na ciocię
- Ciocię mamo
? Ona jest wredna i nawet nie wiesz jak bardzo .
- Dobrze ,ale
czemu zabluźniłaś?
- Sama nie
wiem .
- Ma się to
więcej nie powtóżyć jasne ?
- Mhmmm
_______________________________________________________________________________
_______________________________________________________________________________
Matka weszła narobiła afery, a ja tylko zabluźniłam do cholery. Życie mnie przerasta.
Jutro ide z Żanet do sklepu. Yhh..nie mam ochoty z nią łazić. Jestem strasznie zmęczona. Wezmę prysznic. Gdy wychodziłam. Przewróciłam się. Kostka mnie strasznie bolała. Krzyknełam po siostre. Ona zawołała mame i mata zadzwoniła po pogotowie. Założyli mi bandaż i coś usztywniającego. Lekarz powiedział, ze ją skręciłam. : c
______________________________________________________________________________
No i co całe wakacje poszły w cholere. : c
______________________________________________________________________________
No i co całe wakacje poszły w cholere. : c
Tajemnica Dziewczyny
Tajemnica dziewczyny.
Wstęp:
Cześć mam na imię
Natalia i napisałam tą książkę jeżeli ją czytasz jesteś prawdziwym fanem
książek z dramatycznym zakończeniem . Książka opowiada o dziewczynie, która zabiła kochankę swojego chłopaka . Przeczytaj bo książka jest świetna !.
Rozdział 1.
-(Cześć jestem Kasia i
mam 13 lat mieszkam w Łodzi u mnie wszystko dobrze tylko właśnie ostatnio
kłócę się z moim chłopakiem ,ale nareszcie jutro idziemy razem do parku w sumie
to bardziej do lasu szczegóły zobaczycie jutro dzisiaj jest
niedziele jak się ciesze na serio serio . Tylko no mama jest w domu no i wiesz
muszę przestać gadać do siebie . Może ona czasami myśli ,że jestem jakąś
wariatką ,ale w sumie co ją to obchodzi ?. Napisze do Karolinki może ona pomoże
mi się przygotować do spotkania z Kamilem .)
-*Cześć Karolka mogła
byś za 30 minut do nie przyjść ?*
-* Jasne tylko za 20
będziesz gotowa?*
-*Chyba tak *
-*To super*
- *Do zoba <3*
-*Paa*
-( No to moja
najlepsza kumpela zaraz przyjdzie ,ale co ja mam jej powiedzieć ?. Przecierz nie
powiem jej słuchaj musisz mi pomóc wymyślić rozmowę między mną ,a Kamilem .
Chociarz to nie takie głupie ,a co to tak szybko by przyszła pójdę zobaczyć kto
to .)
-Dzień dobry . Jest
mama ?
-Cześć ciociu jest
jest ,ale zaraz idzie na chwilke do sklepu .
- Trudno pójdę z nią daj buziaka i idź do siebie.
-(yyy jej buziaka ?)
Dobrze ciociu ,ale zostanę tu zaraz moja koleżanka przyjdzie ,ale nie martw się
będziemy na górze .
- Dobrze , dobrze już
się nie tłumacz .
- O o wilku mowa .
- Cześć Kasiuu .
- Cześć cho na górę
- Oki :) .Dzień dobry
panią
-Cześć Karolinko
-Dzień dobry.
-Co to za baba ?
-Moja ciocia nie
przejmuj się nią .
-Aha spokoo
-Musisz mi pomóc
-W czym ?
- No wiesz ,że jutro
się spotykam z Kamilem ?
-Noo tak ,a co ?
-No i nie wiem jak mam
z nim rozmawiać
-Aha to może zrób tak
(...)
-Dzięki jesteś kochana
- O.o już późno musze
lecieć
- Oki paę
-Paa
-(Wow nie sądziłam ,że
tak łatwo pójdzie.Mam nadzieje ,że ona nie wypapla nikomu ,że ją o to poprosiłam .Boję się troszkę ,ale co tam
jak babcia mówi ,,Raz się żyje .Zaszalej mała ''.)
-Córciu! Kolacja
-Oki juź idę .
-(Kolacja była pyszna
tylko no głowa mnie boli . Idę spać)
_______________________________________________________________________
-( Zasnełam zaraz jak weszłam do swojego pokoju. Budziłam się kilka razy. W moim pokoju było 10 stopni. Miała otwarte okno.Yhh...Zagrzebałam się pod kołdrę, ale bez skutku.
_______________________________________________________________________
-( Zasnełam zaraz jak weszłam do swojego pokoju. Budziłam się kilka razy. W moim pokoju było 10 stopni. Miała otwarte okno.Yhh...Zagrzebałam się pod kołdrę, ale bez skutku.
_______________________________________________________________________
Witajcie..♥
No hej. Zapoznanie z szaloną ja. Blog powstał z myślą o publikowaniu mojego autorstwa opowiadań.
Heh możliwe, że zanim skończę jedną książkę zacznę pisać drugą. Pierwszą już niedługo zaczne pisać.
__________________________________________________________________
Pozdro i zostaw komentarz..☺ Hoshii.♥
Heh możliwe, że zanim skończę jedną książkę zacznę pisać drugą. Pierwszą już niedługo zaczne pisać.
__________________________________________________________________
Pozdro i zostaw komentarz..☺ Hoshii.♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)