He-he-hejoł. Pisze trochę późno,ale doszłam do wniosku,że najwyższa pora coś napisać i was PRZEPROSIĆ! Przepraszam,za to,że zaniedbałam w ostatnim czasie bloga. Obiecuję się poprawić. A tak w ogóle jak już pisze,to chciałam napisać,że do 30 sierpnia mnie nie będzie wyjeżdżam nad morze.
Jeszcze raz przepraszam, dobranoc.
Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 20 sierpnia 2013
niedziela, 30 czerwca 2013
Przeprosiny + link : 3
Na początek chciałabym bardzo was przeprosić za to,że nie pisałam,ale wiecie szkoła,zresztą trochę nie miałam pomysłów.. ;'c I nie wiem czy na tym blogu będę jeszcze cokolwiek pisać, bo od bardzoo dawna nie mam żadnej weny.. ;'c Postanowiłam zrobić nowy blog,a tu jest do niego link.. :'333 Proszę was bardzoo o wchodzenie.. http://debilne-urojenia-natu.blogspot.com/
wtorek, 28 maja 2013
Powraaacam z nowymi pomysłami. ; 33
No więc Hej, przepraszam was bardzoo, ale jakoś nie chciało mi się pisać. Szukałam pomysłów. i tak kilka zmian.
1.Będę pisać mniej i nie zawsze skończę książke.
2.Czasami pojawią się rysunki, które ja narysowałam.
3.Pojawią się fragmenty z moich własnych Yuri lub Yaoi.
4.Będę pisać min.2 razy w tygodniu, max.1 na miesiąc.
____________________________________________________________
~Hoshii
1.Będę pisać mniej i nie zawsze skończę książke.
2.Czasami pojawią się rysunki, które ja narysowałam.
3.Pojawią się fragmenty z moich własnych Yuri lub Yaoi.
4.Będę pisać min.2 razy w tygodniu, max.1 na miesiąc.
____________________________________________________________
~Hoshii
wtorek, 26 marca 2013
Nowa ksiązka, po długiej przerwie. x'D
W nowym świecie.
Sarrah!- Krzykneła ciocia.Zeszłam po schodach i zapytałam:
-Tak ciociu? Wołałaś mnie.- Ciocia nic nie mówiła. Po chwili podeszła i dała i talerz z tostami.
-śniadanie- powiedziała. Zaczełam powoli jeść Tosty były już zimnie i twarde, już nie pachniały masłem. Zjadłam i wsunełam krzesło Ciocia poprosiła mnie bym pozmywała. Tak też zrobiłam.
-Ciociu, a może chcesz coś do picia?- zapytałam Jej.
-Nie, a zresztą czemu pytasz, przecierz ja cię już nie obchodze. - Oj, czyżby ona słyszała moją rozowę z Clarissą.
-A tak poprostu, to ja ten no pójdę do siebie.
_________________________________________________________________
czwartek, 7 marca 2013
Mała przerwa.. : c
Hej kochani. Przepraszam was bardzo, ale nie będę aktualizować postów w najbliższych tygodniach. Ankieta się pojawi 11.03,a skończy 18.03. Przepraszam. : **
czwartek, 28 lutego 2013
Hy hy nowinki..♥
Słuchajcie, wczoraj był konkurs na fb dotyczący adminki/admina na jednej z stron -> https://www.facebook.com/pages/Nie-wiem-jak-Ci-pom%C3%B3c-ale-mog%C4%99-Ci%C4%99-mocno-przytuli%C4%87-i-nigdy-nie-pu%C5%9Bci%C4%87-/490840864281144
No i wygrałam, na razie próbny tydzień, ale jak tylko mnie zapiszą będziemy szaleć :*
No i wygrałam, na razie próbny tydzień, ale jak tylko mnie zapiszą będziemy szaleć :*
środa, 27 lutego 2013
Nie, no jutro szkoła.
No hejo. : c
To co, koniec leniuchowania jutro do szkoły, rekolekcje się skończyły i trzeba iśc do szkoły. Lekcje, testy idt. To mnie wykończy. Sorki, ale dzisiaj ten post i zmiana wyglądu. Nic nie zaktułalizuje.
To co, koniec leniuchowania jutro do szkoły, rekolekcje się skończyły i trzeba iśc do szkoły. Lekcje, testy idt. To mnie wykończy. Sorki, ale dzisiaj ten post i zmiana wyglądu. Nic nie zaktułalizuje.
wtorek, 26 lutego 2013
Małe blogowe święto. : 3
Dafug? Co? Nie moge uwieżyć właśnym oczom. Jest tu ponad 60 wejść. Z tej okazji hy hy. Może coś wymyślimy. Tylko co. : 3 Nowy zajebiaszczy wygląd...nie, Co by tu... piszczcie pod tym postem jaki macie pomysł.
Konkurs. : 3
Hy hy. Ponieważ mam coraz więcej książek. O konkursie. Powiem tak. Nagrodą będzie rysunek z okładką książki która wygrała na moim blogu. : 3 Wiedz radze dużo czytać. Ankieta pojawi się około 10.03 : 3
Yhh... : /
No hej. : c Mam problem z pewną osobą. W sumie z dwoma. Ale to moja sprawa pisze, hmm..sama nie wiem. xD
_______________________________________________________________________-
Dzisiaj będzie dalszy ciąg ,,Zapomnianej'' dla: Melly. : 3
_______________________________________________________________________-
Dzisiaj będzie dalszy ciąg ,,Zapomnianej'' dla: Melly. : 3
poniedziałek, 25 lutego 2013
Za oknem
Za oknem.
Wstałam przetarłam oczy. Kot mruczał mi nad uchem. Coś dziwnie pachniało w moim pokoju.Zeszłam do kuchni mamy nie było telefon leżał na blacie. Postanowiłam jej poszukać. Krzyczałam, ale nikt się nie odzywał. Przestraszyłam się. Założyłam sweter i ciemnie podarte jeansowe rurki. Nie miałam czasu karmić kota. Musiałam poszukać mamy. No, ale on tak miauczał.
Chwilke po tym jak kot zjadł. Wziełam klucze od domu i telefon w rękę. Wsiadłam do autobusu i pojechałam do pracy mamy. Ale tam hm..mamy nie było i nikt nie wiedział gdzie ona jest MASAKRA wręcz.
________________________________________________________________________________
Chwilke po tym jak kot zjadł. Wziełam klucze od domu i telefon w rękę. Wsiadłam do autobusu i pojechałam do pracy mamy. Ale tam hm..mamy nie było i nikt nie wiedział gdzie ona jest MASAKRA wręcz.
________________________________________________________________________________
Uhuhuhuhuuu..♥
Nowinki.♥
No to tak jak będzie na blogu więcej książek zrobie konkurs. Wypełnicie sobie ankietę na temat książki, która wam się podoba. O nagrodach pomyśle.
Zapomniana
Zapomniana
Rozdział 1
Cześć ja mam
na imię Sara mam 15 lat i spotkało mnię nieszczęście .Napiszę o nim potem .
Wiedz tak jeżdżę na rolkach prawie wszędzie . Wszyscy mówią ,że jestem
sketjówką ,ale to oczywiście nie prawda bo nią nie jestem . Kocham wręcz konie
nawet moja babcia miała kiedyś ,ale koń zdechł ,a potem babcia zachorowała i
tez umarła. Jestem blondynką .Mam niebieskie oczy i wręcz kocham fioletowy kolor
. Ubieram się w to co modne ,a wiem co modne dzięki gazecie ,,BRAVO''. Moja
mama ma na imię Dakota .Pracuję w szpitalu dla zwierząt tata ma na imię Johny i
no właśnie i ... nie poznałam go umarł jak jeszcze się nie urodziłam . Teraz
została mi mama i moja starsza siostra Żanet. Ma ona 17 lat i bardzo dobrze się
z nią dogaduję.A co z tym nie szczęściem trudno mi o tym powiedzieć ,ale cóż no
jak już zaczełam to skończę. Nasz dom został podpalony i teraz razem z mamą i
siostrą nie mamy gdzie mieszkać na razie mieszkamy u koleżanki naszej mamy z
pracy ,która strasznie nie lubi mnie i Żanet.My też jej nie lubimy ,ale no
trudno czasami tak bywa .Jakoś musimy to wytrzymać mama ma teraz jeszcze jedna
pracę mianowicie sprzedaję owoce i warzywa w małym kiosku w centrum miasta w ,którym
mieszkamy .Ja wyprowadzam psa naszej dawnej sąsiadki ,która zamieszkała razem z
córką . A moja siostra cały czas siedzi w necie i próbuje znaleźć mieszkanie do
wynajęcia . Teraz jestem w drodze do domu byłam przed chwilą w szkole.
-Mamo już
wróciłam !
-Nie dżyj tej
mordy rozpuszczony bachoże -Ocho odezwała się jedza
-Tylko nie
bachoże wiesz ,że moja mama się o wszystkim dowie .
-Dobra ,ale
wiesz o tym ,że w takim razie was z tąd wyżucę?-uuuj nie dobrze ,ale może nawet
i lepiej bo ja nie chce mieszkać z tą jedzowatą strą baba ,która nawet nie wie
co to jest lustro bo ubiera się jak by była ślepa.
-Mam to gdzieś
starczy nam pieniędzy żeby wynająć jakąś małą kawalerkę będziemy spały w jednym
pokoju wcale nie będzie tak strasznie i wcalę cię tam matka nie zaprosi
.Jedzowata sz***o.
-Piękne
słownictwo moja doga .Nie myśl ,że mama się o tym nie dowie.
-Pfff mama
pozwala mi tak mówić.
-Nie pfff
tylko przepraszam marsz do siebie bo mama się dowie .
O tak jeszcze
tego brakuje żeby mama się dowiedziała jak się odzywam do tej staruchy . Ale
dobra nie ważne w sumie to już mi przeszło . Tak wsumie to ja bym ja polubiła
,ale ona nie lubi mnie więdz ja sie odpłacam tym samym prawda ? Okej ide do
siedzie mam mase pracy domowej .
-puk.puk -
Żanett jesteś już?
- Tak taaak jestemmm
- odezwała przeciągając - och och ach ach mmmm ach
-Co ty tam
robisz ?- zapytałam bo mnie to zastanawiało wsumie ona i (...)A zresztą nie
ważne .
-Nic jaaa
tylkooo mmm ..... udezyłam się w noge - akurat jakoś trudna mi w to uwieżyć
-Aha tylko jak
robisz wiesz co to ja nikomu o tym nie powiem tylko wiesz o tym ,że starucha
jest w domu .?
- Co ? Ona
jest w domu ? Nie możliwe- Nachwile przerwała i zaczeła szurać ubraniami i
słyszałam jakiś znajom głos jej kolegi ze szkoły .
- Już ubrana .
To jest Marek chodze z nim razem do klasy .
- Cześć mam na
imię Sarra . Miło mi .
-Mi też saro
-usmiechnoł się do mnie uroczo i puścił oczko
- Marek lepjej
idż bo jak staruch się dowie ,że tu byłeś do Żanett bedzie miała z nią do
czynienia ,a tego byśmy raczej wszyscy nie chcieli .
-Spokoo i tak
juz musze iśc nasze lekcjię się już skończyły.
- Kochanie
wyjdziesz przez okno ?
- Jasne
Yyy ona jest
żałośna kto mówi kochanie swojemu chlopakowi w wieku 17 lat ? Ale wsumie ten
Marek jest całkiem słodki . Może to mrugnięcie coś znaczyło . Niee ,ale
chociasz . W sumie jak by zerwał z Żancia miała bym do siebie żal . Ale gdyby
nie chodzili mogła bym . Chociasz pewnie wiedząc ,że się znają nie zrobiła bym
tak .
- PUK! PUK!
- Kto ?
- To ja mama .
- Proszę wejdź
- Słyszałam ,że
zabluźniłaś na ciocię
- Ciocię mamo
? Ona jest wredna i nawet nie wiesz jak bardzo .
- Dobrze ,ale
czemu zabluźniłaś?
- Sama nie
wiem .
- Ma się to
więcej nie powtóżyć jasne ?
- Mhmmm
_______________________________________________________________________________
_______________________________________________________________________________
Matka weszła narobiła afery, a ja tylko zabluźniłam do cholery. Życie mnie przerasta.
Jutro ide z Żanet do sklepu. Yhh..nie mam ochoty z nią łazić. Jestem strasznie zmęczona. Wezmę prysznic. Gdy wychodziłam. Przewróciłam się. Kostka mnie strasznie bolała. Krzyknełam po siostre. Ona zawołała mame i mata zadzwoniła po pogotowie. Założyli mi bandaż i coś usztywniającego. Lekarz powiedział, ze ją skręciłam. : c
______________________________________________________________________________
No i co całe wakacje poszły w cholere. : c
______________________________________________________________________________
No i co całe wakacje poszły w cholere. : c
Tajemnica Dziewczyny
Tajemnica dziewczyny.
Wstęp:
Cześć mam na imię
Natalia i napisałam tą książkę jeżeli ją czytasz jesteś prawdziwym fanem
książek z dramatycznym zakończeniem . Książka opowiada o dziewczynie, która zabiła kochankę swojego chłopaka . Przeczytaj bo książka jest świetna !.
Rozdział 1.
-(Cześć jestem Kasia i
mam 13 lat mieszkam w Łodzi u mnie wszystko dobrze tylko właśnie ostatnio
kłócę się z moim chłopakiem ,ale nareszcie jutro idziemy razem do parku w sumie
to bardziej do lasu szczegóły zobaczycie jutro dzisiaj jest
niedziele jak się ciesze na serio serio . Tylko no mama jest w domu no i wiesz
muszę przestać gadać do siebie . Może ona czasami myśli ,że jestem jakąś
wariatką ,ale w sumie co ją to obchodzi ?. Napisze do Karolinki może ona pomoże
mi się przygotować do spotkania z Kamilem .)
-*Cześć Karolka mogła
byś za 30 minut do nie przyjść ?*
-* Jasne tylko za 20
będziesz gotowa?*
-*Chyba tak *
-*To super*
- *Do zoba <3*
-*Paa*
-( No to moja
najlepsza kumpela zaraz przyjdzie ,ale co ja mam jej powiedzieć ?. Przecierz nie
powiem jej słuchaj musisz mi pomóc wymyślić rozmowę między mną ,a Kamilem .
Chociarz to nie takie głupie ,a co to tak szybko by przyszła pójdę zobaczyć kto
to .)
-Dzień dobry . Jest
mama ?
-Cześć ciociu jest
jest ,ale zaraz idzie na chwilke do sklepu .
- Trudno pójdę z nią daj buziaka i idź do siebie.
-(yyy jej buziaka ?)
Dobrze ciociu ,ale zostanę tu zaraz moja koleżanka przyjdzie ,ale nie martw się
będziemy na górze .
- Dobrze , dobrze już
się nie tłumacz .
- O o wilku mowa .
- Cześć Kasiuu .
- Cześć cho na górę
- Oki :) .Dzień dobry
panią
-Cześć Karolinko
-Dzień dobry.
-Co to za baba ?
-Moja ciocia nie
przejmuj się nią .
-Aha spokoo
-Musisz mi pomóc
-W czym ?
- No wiesz ,że jutro
się spotykam z Kamilem ?
-Noo tak ,a co ?
-No i nie wiem jak mam
z nim rozmawiać
-Aha to może zrób tak
(...)
-Dzięki jesteś kochana
- O.o już późno musze
lecieć
- Oki paę
-Paa
-(Wow nie sądziłam ,że
tak łatwo pójdzie.Mam nadzieje ,że ona nie wypapla nikomu ,że ją o to poprosiłam .Boję się troszkę ,ale co tam
jak babcia mówi ,,Raz się żyje .Zaszalej mała ''.)
-Córciu! Kolacja
-Oki juź idę .
-(Kolacja była pyszna
tylko no głowa mnie boli . Idę spać)
_______________________________________________________________________
-( Zasnełam zaraz jak weszłam do swojego pokoju. Budziłam się kilka razy. W moim pokoju było 10 stopni. Miała otwarte okno.Yhh...Zagrzebałam się pod kołdrę, ale bez skutku.
_______________________________________________________________________
-( Zasnełam zaraz jak weszłam do swojego pokoju. Budziłam się kilka razy. W moim pokoju było 10 stopni. Miała otwarte okno.Yhh...Zagrzebałam się pod kołdrę, ale bez skutku.
_______________________________________________________________________
Witajcie..♥
No hej. Zapoznanie z szaloną ja. Blog powstał z myślą o publikowaniu mojego autorstwa opowiadań.
Heh możliwe, że zanim skończę jedną książkę zacznę pisać drugą. Pierwszą już niedługo zaczne pisać.
__________________________________________________________________
Pozdro i zostaw komentarz..☺ Hoshii.♥
Heh możliwe, że zanim skończę jedną książkę zacznę pisać drugą. Pierwszą już niedługo zaczne pisać.
__________________________________________________________________
Pozdro i zostaw komentarz..☺ Hoshii.♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)